W końcu dało się.
Wstrętny smok i jego pan Kelthuzad padli w plugawych komnatach rozkładu i smrodu.
Choć tutaj nie wiem, co się stało, gdyż nad zwłokami nekromanty stoi jedynie 3 zwycięzców: Wrzaskun, Falladan i Hunhell...a gdzie reszta się pytam? A jednak nie 3..u stóp bohaterów leży leniwy Movement, nasz głóny tank w gildii, któy ciągle narzeka że musi tankować ;) Z resztą nasz rycerz śmierci Wrezaskun ma tę samą przypadłość narzekania na tankowanie. Czy ściażka Protektora jest aż tak męcząca...:P
Oby więcej takich epickich przygód ...


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz